Katarzyna Nowak: Na sprawę Igi Świątek trzeba spojrzeć szerzej
W trakcie długiej kariery są różne momenty i wiele czynników decyduje o tym czy mecz wygramy czy przegramy. W wielu spotkaniach Iga grała bardzo dobrze. Na sprawę trzeba spojrzeć szerzej, wieloaspektowo, a nie tylko powierzchownie - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl prekursorka tenisa zawodowego w Polsce Katarzyna Nowak.
2025-04-05, 08:03
Iga Świątek i prowadzenie w rankingu WTA
4 kwietnia 2022 roku Iga Świątek po raz pierwszy w historii znalazła się na pierwszej pozycji rankingu WTA. Polka zajęła miejsce Ashleigh Barty, która niespodziewanie w wieku 25 lat postanowiła zakończyć karierę. W ciągu kolejnych 3 lat tenisistka z Raszyna pierwszą rakietą świata była łącznie przez 121 tygodni. W drugiej połowie 2023 roku Świątek na pewien czas straciła prowadzenie, które udało jej się odzyskać. Jednak w październiku ubiegłego roku znów musiała ustąpić miejsca Arynie Sabalence. Pod koniec marca 2025 roku przewaga Białorusinki nad Świątek wyniosła już 3071 punktów.
Po awansie do półfinału tegorocznego Australian Open wydawało się, że Iga Świątek wróciła na dobre tory. Kibice z wypiekami na twarzy czekali na jej kolejne zwycięstwa w następnych turniejach. Jednak podopieczna Wima Fissette’a docierała „jedynie” do półfinału w Dausze, Indian Wells, czy ćwierćfinału w Dubaju i Miami.
- Iga utrzymuje cały czas bardzo wysoki poziom gry, przypomnę, że jest wiceliderką rankingu czyli w samym czubie. W trakcie długiej kariery są różne momenty i wiele czynników decyduje o tym czy mecz wygramy czy przegramy. W wielu spotkaniach Iga grała bardzo dobrze. Na sprawę trzeba spojrzeć szerzej, wieloaspektowo, a nie tylko powierzchownie – zauważa Katarzyna Nowak, która jako pierwsza Polka awansowała do pierwszej 50-tki rankingu WTA.
Czy Wim Fissette powinien dalej prowadzić Świątek?
Mimo wszystko niektórzy kibice zaczynają się zastanawiać, czy wybór Wima Fissette’a, który zastąpił Tomasza Wiktorowskiego okazał się słuszny. Jednak Nowak, która jako pierwsza polska tenisistka wywalczyła awans na Igrzyska Olimpijskie, nie skreślałaby Belga tak szybko.
REKLAMA
- To czy jest właściwym wyborem wie sama Iga oraz wszyscy ci, którzy są w samym środku i znają niuanse. Każdy potrzebuje czasu. To nie jest tak, jak za dotknięciem magicznej różdżki, że nagle Belg sprawi że Iga będzie wygrywać wszystkie turnieje. Trzeba pamiętać w jakim momencie Wim Fissette przejął Igę. Nie można też zapominać, że inne tenisistki pomimo braku ustabilizowanej czołówki wciąż udoskonalają swoją grę - tłumaczy.
Czy w związku z tym Iga Świątek ma szanse na powrót na fotel liderki rankingu WTA? - Oczywiście, że w to wierzę. Jeżeli nie w tym roku, to w kolejnym - kończy Katarzyna Nowak.
- Abramowicz opuści Świątek. Nowe wieści z obozu Polki
- Lewandowski i Flick zawarli umowę. Mało kto o niej wiedział
- Pierwsze decyzje Maciusiaka w kadrze skoczków. Tym osobom podziękował
Źródło: PolskieRadio24.pl/Maciej Walasek
REKLAMA
REKLAMA