Była dyrektorka biura Morawieckiego wyszła z aresztu. Jest decyzja prokuratury

Prokuratura uchyliła tymczasowe aresztowanie wobec Anny W., byłej dyrektorki biura Mateusza Morawieckiego. Wyjaśniono, że decyzja była podyktowana stanem zdrowia jej dziecka. Urzędniczka jest podejrzana w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.

2025-04-03, 11:54

Była dyrektorka biura Morawieckiego wyszła z aresztu. Jest decyzja prokuratury
Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Foto: Adam Burakowski/REPORTER/EAST NEWS

Anna W. wyszła z aresztu

Prokuratura Krajowa napisała w komunikacie, że z uwagi na "ponawianie przez obrońcę Anny W. okoliczności dotyczących stanu zdrowia jej małoletniego syna" prokurator z urzędu powołał biegłego z zakresu psychologii dziecięcej i neurologopedii dziecięcej w celu oceny, czy opieka sprawowana wyłącznie przez jednego z rodziców w znaczący sposób wpływa na stan zdrowia dziecka. 2 kwietnia uzyskano opinię, z której wynika, że istnieje możliwość, iż opieka sprawowana nad dzieckiem przez tylko jednego rodzica uniemożliwi małoletniemu prawidłową egzystencję lub pogłębi jego chorobę.

W tej sytuacji, postanowieniem z 3 kwietnia, prokurator uchylił wobec Anny W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, uwzględniając powyższą opinię oraz treść art. 259 § 1 pkt 2 k.p.k., który dopuszcza możliwość odstąpienia od tymczasowego aresztowania ze względu na możliwe negatywne skutki dla osoby najbliższej podejrzanej.

Podjęcie tej decyzji było możliwe po uzyskaniu opinii, która, choć nie ma charakteru kategorycznego, uzupełniła materiał dowodowy w takim stopniu, że pozwala na dokonanie miarodajnej oceny, czy dobro małoletniego dziecka uzasadnia odstąpienie od kontynuowania tymczasowego aresztowania jego matki.

Prokurator zastosował wobec podejrzanej środki o charakterze wolnościowym w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 400.000 zł, dozoru policji połączonego z zakazem kontaktu z uczestnikami postępowania oraz zakazu opuszczania kraju.

REKLAMA

Śledztwo ws. RARS

W toku śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych prokurator przedstawił Annie W., byłej dyrektor Biura Prezesa Rady Ministrów, zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przyjęcia od Pawła S. korzyści majątkowej w wysokości 3.500.000 zł w zamian za wpływanie na postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę agregatów prądotwórczych.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/kor

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej