Katarzyna Kawa odwróciła losy meczu. O finał powalczy z 16-latką
Katarzyna Kawa pokonała Marie Bouzkovą 5:7, 6:1, 7:5 i awansowała do półfinału turnieju WTA w Bogocie. Mecz trwał 2 godziny i 44 minuty. O finał powalczy z 16-letnią Amerykanką Julietą Pareją.
2025-04-05, 08:57
Katarzyna Kawa w półfinale turnieju WTA w Bogocie
Katarzyna Kawa ma za sobą już pięć meczów w stolicy Kolumbii. Dwa z nich były prawdziwymi maratonami. W piątek spędziła na korcie 2 godziny i 43 minuty, czyli o sześć minut krócej niż dwa dni wcześniej w spotkaniu 2. rundy z Laurą Pigossi, którą pokonała 1:6, 7:6 (7-5), 6:3. W Bogocie Polka wygrała także dwa pojedynki w kwalifikacjach do turnieju głównego, a w pierwszej rundzie wyeliminowała reprezentantkę gospodarzy Valentinę Mediorreal Arias.
Początek meczu należał do Bouzkovej, która po przełamaniu prowadziła 3:1. Jednak Polka dość szybko rzuciła się do odrabiania strat, doprowadzając do remisu 3:3. Od tego momentu kibice na korcie byli świadkami prawdziwej walki. W pewnym momencie tenisistka pochodząca z Krynicy-Zdroju poprosiła o przerwę medyczną z powodu bólu prawego uda. Na szczęście mogła kontynuować grę. Niestety, pierwszy set należał do Czeszki, która triumfowała 7:5.
Drugi set to dominacja Kawy. 32-latka była wyraźnie zmobilizowana i zaczęła mieć olbrzymią przewagę na korcie. Po kilku bezpieczniejszych zagraniach zaczęła zmieniać rytm gry, popisując się wolejem, czy skrótem. Bouzkova nie miała za wiele do powiedzenia, o czym świadczy to, że w tej partii zdołała ugrać zaledwie jednego gema.
WTA w Bogocie: Katarzyna Kawa zagra z 16-latką
O wszystkim rozstrzygnęła trzecia odsłona. Początek należał do Polki, która przełamała rywalkę. 26-latka wykazała się cierpliwością, aż w końcu skorzystała na błędach Kawy. W międzyczasie zawodniczka naszych południowych sąsiadów doprowadziła do remisu 5:5, dodając dwa kapitalne serwisy. W kolejnym gemie Polka nie oddała podania, a w decydującej części wypracowała trzy piłki meczowe. Mecz zakończył się podwójnym błędem serwisowym Bouzkovej.
REKLAMA
Awans do półfinału oznacza, że poniedziałkowym notowaniu rankingu światowego przesunie się w okolice 170. lokaty. Najwyżej była na 112.
Jej kolejna rywalka - Julieta Pareja urodziła się w 2009 roku i obecnie plasuje się na 550. miejscu w świecie. W ćwierćfinale pokonała Leolię Jeanjean 7:6 (7-5), 6:3. Kawa ma szansę powtórzyć życiowy sukces, jakim był finał imprezy WTA w łotewskiej Jurmali w 2019 roku.
- Katarzyna Nowak: Na sprawę Igi Świątek trzeba spojrzeć szerzej
- Julia Szeremeta w finale Pucharu Świata. Powalczy o złoto
- Polskie piłkarki znów wygrywają w Lidze Narodów! Demolka w 2. połowie
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/mw
REKLAMA
REKLAMA