Mieli lecieć do Tokio, wylądowali w Teksasie. 12-godzinna podróż bez celu

Samolot linii lotniczych American Airlines z Nowego Jorku do Tokio zawrócił nad Oceanem Spokojnym po 7 godzinach lotu. Ostatecznie podróż trwała 12 godzin, a pasażerowie zamiast w Japonii wylądowali z powrotem w USA. 

2025-04-03, 14:34

Mieli lecieć do Tokio, wylądowali w Teksasie. 12-godzinna podróż bez celu
Boeing 787 linii American Airlines zawrócił po 7 godzinach lotu.Foto: -/AFP/East News

Zawrócili po 7 godzinach

To jeden najdłuższych przekierowanych lotów w tym roku. Boeing 787 lecący do stolicy Japonii zawrócił nad Oceanem Spokojnym, niemal 1,5 tys. km od zachodniego wybrzeża Kanady. Powodem, jak twierdzą linie American Airlines, były "problemy z konserwacją". 

Samolot wystartował z międzynarodowego lotniska Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku w poniedziałek ok. godz. 11. W Tokio miał wylądować ok. godz. 23 tego samego dnia. Podróż zakończyła się godzinę wcześniej, ale tysiące kilometrów od celu. O 22 Boeing 787 wylądował na lotnisku Fort Worth w Dallas. 

Pasażerowie jedli suszony groszek

Jeden z pasażerów lotu relacjonował później, że na pokładzie nie było posiłków. "Lecieliśmy przez 14 godzin, jedząc tylko suszony groszek cukrowy jako przekąskę" - pisał na platformie Reddit. Linie lotnicze przeprosiły za problemy. "Nie chcemy nigdy zakłócać planów podróży naszych klientów i przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie to mogło spowodować" - przekazał rzecznik prasowy American Airlines. 

Pasażerowie spędzili noc w hotelach. W podróż do Tokio wyruszyli następnego dnia. Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz w tym roku, kiedy kilkunastogodzinny lot zakończył się w zupełnie innym miejscu, niż planowano.

REKLAMA

To kolejny przypadek

W lutym samolot linii American Airlines z Nowego Jorku do Nowego Delhi wylądował w Rzymie po 15 godzinach lotu. Co więcej, poruszał się w eskorcie włoskich myśliwców z powodu podejrzenia podłożenia bomby na pokładzie. 

Z kolei w marcu pasażerowie samolotu Air India przez 10 godzin lecieli z Chicago do... Chicago. Choć celem podróży było Nowe Delhi, to maszyna zawróciła nad Grenlandią. Wówczas powodem okazały się zapchane toalety.  

Czytaj także:

Źródło: yahoo.com/egz/kor

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej