Nowa rzeczywistość w amerykańskich sklepach. Cła Trumpa weszły w życie
Tuż po północy czasu wschodnioamerykańskiego weszły w życie 10-procentowe cła na niemal wszystkie towary z prawie wszystkich krajów świata. To pierwsza część nowych taryf, wdrożenie których ogłosił w środę prezydent USA Donald Trump.
2025-04-05, 07:36
Według podpisanego przez Trumpa rozporządzenia nowe 10-procentowe cła zaczęły obowiązywać o godzinie 12.01 w nocy w sobotę i stanowią one podstawową stawkę celną dla niemal wszystkich importowanych do USA towarów z niemal wszystkich krajów świata.
Nowe cła nie będą dotyczyć jednak Kanady i Meksyku, na które już wcześniej prezydent Trump nałożył 25 proc. podatek (dotyczy on ok. połowy importu). Wyłączone z tych taryf są też stal, aluminium, samochody i części samochodowe, będące również przedmiotem osobnych 25 proc. ceł, a także miedź, leki, półprzewodniki i drewno (te mają zostać dodatkowo oclone w przyszłości), a także nośniki energii i minerały niedostępne w USA.
Wkrótce ciąg dalszy amerykańskich ceł. Taryfy jeszcze bardziej wzrosną
Jest to pierwsza część ogłoszonych przez Donalda Trumpa ceł mających wprowadzić wzajemność w stosunkach handlowych. 9 kwietnia wdrożone mają zostać dodatkowe podatki na towary z 57 państw posiadających nadwyżkę w handlu towarami ze Stanami Zjednoczonymi.
W tym gronie są Chiny i Unia Europejska, które zostaną objęte odpowiednio 34 proc. i 20 proc. dodatkowym cłem, a także m.in. Japonia (24 proc.), Korea Płd. (25 proc.), Indie (26 proc.), Wietnam (46 proc.), czy Tajwan (32 proc.).
REKLAMA
Taryfy najwyższe od ponad stulecia. Giełda zareagowała natychmiast
Według wyliczeń Yale Budget Lab, jeśli wszystkie nowe cła wejdą w życie zgodnie z zapowiedziami prezydenta Trumpa, nowa średnia stawka celna USA wzrośnie z 2,2 do ponad 22 proc. i będzie najwyższa od ponad stulecia, a także zdecydowanie wyższa od ceł w większości państw świata. W efekcie cła będą wyższe nawet od ceł wprowadzonych przez ustawę Smoota-Hawleya w 1930 r. w reakcji na wielki kryzys. Ówczesne cła są uznawane przez historyków za jeden z powodów długiego trwania światowego kryzysu.
Czytaj także:
- Amerykanie zapłacą za wojnę handlową Trumpa? Wiele produktów znacznie podrożeje
- "Nie warto reagować od razu masywnie". Tusk o odwetowych cłach na USA
Na nowe cła, jeszcze przed ich wejściem w życie, zareagował rynek. W ciągu dwóch dni główne wskaźniki amerykańskiej giełdzie spadły o około 10 procent. Podczas piątkowej sesji na Wall Street wskaźnik Dow Jones spadł o 5 procent, a S&P500 i NASDAQ o prawie 5,5 procent. Dzień wcześniej spadki były podobne. To największe spadki na nowojorskiej giełdzie od pandemii COVID-19.
Posłuchaj
Według ekspertów konserwatywnego American Enterprise Institute wzór zastosowany przez Trumpa do kalkulacji taryf nie ma ekonomicznego sensu. A nawet gdyby miał, to zastosowano go z błędem. Gdyby zrobiono to poprawnie to cła powinny być czterokrotnie niższe albo wynosić 10%, co zostało wyznaczone jako stawka minimalna.

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl
REKLAMA
REKLAMA