Zdewastowano posesję Jerzego Owsiaka. "Ruszyła droga krzyżowa"

Jerzy Owsiak przekazał w mediach społecznościowych, że zniszczono ogrodzenie jego domu. Pojawiły się na nim wulgarne napisy. "Dla nas kolejne traumatyczne przeżycie" - podkreślił szef WOŚP.

2025-04-05, 21:30

Zdewastowano posesję Jerzego Owsiaka. "Ruszyła droga krzyżowa"
Zniszczone ogrodzenie przy domu Jerzego Owsiaka. Foto: Facebook/Jurek Owsiak, PAP/Tomasz Gzell

Zdewastowano posesję Jerzego Owsiaka

Jerzy Owsiak opublikował zdjęcia, na których widać zdewastowane ogrodzenie. "Nasz letniskowy dom (120 m2) stoi przy drodze do kościoła. Jest okazja, aby rozwiać te wszystkie komentarze o moich domach i willach. To jedyny dom, jaki mamy. Drewniany, dobrze się w nim czujemy. Dużo zielonego dookoła i bardzo mili sąsiedzi" - napisał.

"No i pojawiły się bazgroły wymalowane sprayem. Konkretne i agresywne. Dalszy ciąg tego medialnego nakręcania pomówień i oskarżeń z agresywnej stacji telewizyjnej. Zniszczone robione rok temu ogrodzenie" - dodał.

Szef WOŚP wskazał, że to dla niego i jego rodziny "kolejne traumatyczne przeżycie". "Uciekać stąd. Strach. A jak podpalą? To błagam, zadzwońcie, żebyśmy zdążyli wybiec. Takie dzikie pomysły, a tu właśnie ruszyła droga krzyżowa. Nasz domek jest na trasie wędrówki do kościoła. Płot jak pierwsza stacja. Nazwę można wymyślić" - stwierdził Jerzy Owsiak.

"A w poniedziałek ruszamy z kolejnym Konkursem Ofert - kupujemy sprzęt dla pulmonologii, dla jednostek OSP i WOPR (zakupy popowodziowe) i dla Centrum Naukowo-Szkoleniowego w Otwocku. Dwa dni i moc urządzeń i negocjacji cenowych. Nawet nie ma kiedy tego zamalować. A może zostawimy" - zakończył swój wpis.

REKLAMA

Groźby pod adresem Owsiaka

W ostatnich miesiącach Jerzy Owsiak informował, że otrzymuje liczne groźby. Sprawami zajęły się służby. Pod koniec marca zapadł wyrok w jednej z nich. Tomasz P. został skazany na 8 miesięcy więzienia. 38-latek groził śmiercią szefowi WOŚP i oferował 100 tys. złotych za jego zabicie.

Kierowane przez Tomasza P. groźby nie były jedynymi, z którymi w ostatnim czasie Jerzy Owsiak musiał się mierzyć. Niektóre z nich były naprawdę realne - np. u jednego z podejrzanych w czasie przeszukania policja znalazła materiały wybuchowe, broń i proch strzelniczy. Łącznie prokuratura prowadzi co najmniej kilkanaście postępowań. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/jp

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej